Awaria drona

2021/03/14
rafal

Kiedy wszystko się p…suje Wink Czyli jak przygotować się lub zabezpieczyć się przed najgorszym.

Do stworzenia dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie historia z naszego podwórka. A dokładniej wydarzenia z ostatnich prac na planie filmowym do pewnego teledysku. Ale od początku, od czasu filmowania mety Tour De Pologne w Bielsku-Białej w 2020 roku w naszym Phantomie 4 Pro pojawiło się uszkodzenie podwozia a dokładniej pęknięcie jednej ‘nogi’. Na początku nic nie wskazywało poważniejszych problemów. Jednak, jeżeli dobrze pamiętam, w nogach Phantoma znajdują się elementy kompasu. W ostatnich lotach coraz częściej pojawiał się komunikat o utracie sygnału GPS w dronie. Sytuacja zaczęła się pogarszać do tego stopnia, że podczas wizyty na planie filmowym sprzęt odmówił startu, awaria drona była na tyle poważna, że dopiero po kilku próbach udało się go sprowokować do latania jednak niemal od razu przełączał się w tryb ATTI. Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z dronami, dopowiem, że latanie w trybie ATTI nie należy do najłatwiejszych, a jeżeli dodamy do tego porywisty wiatr, to dron zachowuje się jak wahadłowiec w przestrzeni kosmicznej z uszkodzonymi silnikami Wink . Ponieważ, zawsze jesteśmy przygotowani na sytuacje awaryjne, szybko wypakowaliśmy DJI Inspire i … na ekranie startowym pojawił się komunikat Gimbal disconnected. Jak się później okazało brak połączenia gimabla z dronem, zabrudzone styki. Później tzn. niestety dopiero w serwisie. Jakimś cudem dokończyliśmy materiał na DJI P4Pro bez GPS i na przerywającym gimbalu w DJI Inspire X5. Powyższe wydarzenia z zepsutym dronem zainspirowały mnie do napisania kilku zdań na temat tego co zrobić jeżeli dron nie działa lub zepsuł się w trakcie filmowania.

Zapobiegaj

Po pierwsze, nie dopuścić do takiej sytuacji. Jeżeli tylko pojawiają się pierwsze syndromy uszkodzenia drona lub komunikaty o niedziałającym GPS lub kompasie należy zastanowić się poważnie nad wizytą w serwisie lub o ile to możliwe nad usunięciem usterki samodzielnie lub przy pomocy porad od grupowiczów.

Po drugie, i tutaj ten wpis jest idealnie wpasowany w nasze przygotowania do sezonu dronowego, warto zainwestować trochę czasu w przegląd techniczny drona przed sezonem. Wykonaj loty testowe, sprawdź śmigła, baterie, obudowę drona, czy nie widać fizycznych uszkodzeń. Jeżeli się na tym nie znasz, oddaj drona do zaufanego serwsu. Pamiętaj, że zawsze możesz zadzwonić lub napisać do nas, chętnie doradzimy lub wskażemy zaufany serwis.

Skontaktuj się z innym droniarzami

Po trzecie, jeżeli już wydarzyła się sytuacja podobna do naszej, nie panikuj, masz kilka opcji. Jedną z nich jest pomoc osób z forum lub ekipy naddachami. Odezwij się do ludzi w okolicy. My nie raz ratowaliśmy kogoś śmigłami do drona, ładowarką, czy filmowaliśmy wydarzenie w ‘zastępstwie’. Zawsze jest jakieś rozwiązanie trudnej sytuacji.

Po czwarte, możesz skorzystać z wypożyczalni dronów. Pojawiło się ich kilka, nie mieliśmy okazji korzystać.

Zrób to sam - sam napraw drona

Po piąte, pomysł ten przyszedł mi do głowy, kiedy nie tak dawno naprawiałem wagę w popularnym urządzeni wielofunkcyjnym Thermomix. Sprzęt już był spakowany do serwisu, ponieważ waga przestała działać. W ostatniej chwili postanowiłem poczytać fora internetowa i natknąłem się na wątek, gdzie pewien użytkownik opisywał sposób naprawienia wagi: postaw urządzenie na małym talerzyku, tak aby jego nóżki zwisały nad stołem, wytaruj wagę i uderz pięścią w bok garnka. Nie uwierzycie, ale ta rada pomogła dziesiątkom użytkowników, w tym i mi Biggrin Dlatego, zanim wyślesz sprzęt do naprawy, zanim poddasz się podczas filmowania, bo uszkodzony dron nie działa. Zacznij od porad na forum lub telefonu do ludzi, którzy mają większe doświadczenie.

Po szóste, co zrobić kiedy nowo zakupiony dron nie działa, znajdziesz na naszym archiwalnym wpisie, o tutaj: Nowo zakupiony dron nie działa

Profesjonalny serwis dronów

Na zakończenie dodam, że jestem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu i szybkości działania serwisu, który pomógł nam z opisywanym tutaj Phantomem 4 Pro i Inspire 1. Sprzęt zawieziony wieczorem, następnego dnia rano, po wymianie podwozia i płyty zasilającej GPS (chyba tak to się nazywa) był gotowy do odbioru. Bardzo dobry kontakt z właścicielem. Pan Yasniel Diaz Marrero, jak się zapewne domyślacie nie jest Polakiem z pochodzenia, natomiast, świetnie mówi po polsku, serwisuje drony od ponad 8 lat i wie o nich naprawdę bardzo dużo. Ponadto jest pasjonatem i mógłby o sprzęcie opowiadać godzinami. Jeżeli macie jakiekolwiek problemy ze sprzętem, śmiało dzwońcie do firmy Drone Partss z Rybnika.

Tymczasem, nie życzę nikomu awarii i, jak to się mówi: tyle lądowań ile startów i do zobaczenia naddachami Smile

Ps. aaa i jeszcze jedno, przyczyną awarii DJI Phantom 4Pro mogła być również, w naszym przypadku, spuchnięta bateria i skoki napięcia na niej. Być może dobrze się stało, bo równie dobrze latanie na spuchniętej baterii mogło skończyć się o wiele gorzej. Dlatego niech ten przypadek będzie przestrogą dla wszystkich, którzy chcą ‘zaoszczędzić’ na nowych bateriach. Uwierzcie mi, nie warto. Bateria nie sygnalizowała usterki ale zaczęła nabierać ‘kształtów’. Dbajmy o swoje sprzęty Smile

 

Kategoria: 

Dodaj komentarz