Jak nasz Czytelnik odnalazł drona

2018/02/11
szymon
Odnaleziony dron

Można by pomyśleć, że ta historia jest nierealna, że nie wydarzyło się to naprawdę. A jednak! Kilka dni temu napisał do nas Pan Jan, który swoją wytrwałością, sprytem i zdrowym rozsądkiem pokazał, że można odnaleźć zaginionego drona. Nie będę ukrywał, że to jeden z najmilszych komentarzy jaki otrzymaliśmy, w którym Pan Jan utwierdził nas w przekonaniu, że nasza praca nie idzie na marnę, że nasze materiały okazały się pomocne. 

Zgubiłem drona

Wczoraj straciłem drona Sparka, którym cieszyłem się od kilku tygodni. Pojechałem poza miasto na rozległe pole, aby sprawdzić na jakim dystansie dron będzie jeszcze miał połączenie z kontrolerem. Nie obawiałem się utraty sygnału, ponieważ kilkakrotnie wcześniej, po jego utracie, automatycznie włączał się tryb „go home” i dron posłusznie wracał na lądowisko.

Tym razem stało się inaczej. Po około 250 metrach lotu, na wysokości 31 m, dron zaczął gubić sygnał. Może leciałem za nisko (teren był wypukły i dron powoli znikał za horyzontem), a może jakieś zakłócenia z pobliskiej stacji paliw, nie mam pojęcia. W każdym bądź razie wyświetlił się kilkakrotnie „signal lost”, na co ja nacisnąłem nerwowo powrót do domu. Przez moment słyszałem charakterystyczny dźwięk powrotu, wyświetliły się na moment parametry lotu i … cisza. Dron zniknął

Zgubiłem drona

Kierunek lotu zgubionego drona

3 tysiące zł gdzieś sobie poleciało

Tak jak Piszesz Szymon w swoim blogu – blady strach i przerażenie - 3 tysiące zł gdzieś sobie poleciało. Nie będę już opisywał, jak metr po metrze przeszukiwałem pole w promieniu około 300 m, w kierunku, w którym go skierowałem, bez skutku. Robiło się już ciemno, więc pojechałem do domu.

Początek poszukiwań drona

Włączyłem kompa i zacząłem szukać porady, jak go znaleźć. Jedyną, konkretną informację znalazłem właśnie na Twoim blogu. Na YouTube sto tysięcy porad, ale, jak znaleźć drona – plaża. Naszukałem się trochę w androidzie pliku DJIFlightRecord. Okazało się, że nie ma go w pamięci wewnętrznej, a jest w pamięci przenośnej na karcie SD. Nie mogłem sobie też poradzić ze skopiowaniem go, bo nie ma tam takiej opcji. W końcu podłączyłem telefon do kompa, wszedłem w aplikację DJI i bez problemu skopiowałem plik na komputer. Potem zrobiłem drugi, opisywany przez Ciebie krok – zarejestrowałem się na airdata. com. Niestety, po prawie godzinnym oczekiwaniu na link aktywacyjny, zrozpaczony, zacząłem szukać innego sposobu. I znalazłem proste rozwiązanie. Po uruchomieniu aplikacji DJI ukazuje się po prawej stronie napis „Enter Device”, a po lewej jest ikonka, strzałka pod którą jest napis DISCONNECTED.

Jak znalazłem drona - log lotu DJI

Kliknąłem na strzałkę (wcześniej, oczywiście otwierałem, co się dało Smile ), i ukazały mi się dane moich dotychczasowych lotów (flight total time, travel distance, flight Times). A na dole Flight list i…. mój ostatni lot. Rozwinąłem pasek, kliknąłem na dane lotu i zaczęła mi się ładować mapa. Aha, aby pokazała się trajektoria lotu należy na dole mapy przesunąć maksymalnie w prawo opcję GPS Singal Week. Na mapie zobaczyłem fragment drogi, przy której miałem lądowisko i, na żółto, bardzo dziwną trajektorię lotu. 

Jak znalazłem drona - aplikacja DJI Jak znalazłem drona - aplikacja DJI Jak znalazłem drona - aplikacja DJI

Już, mniej więcej wiedziałem, gdzie spadł dron, zupełnie nie tam, gdzie go ostatnio widziałem. Zobaczyłem też po prawej stronie mapy (u góry), takie dwa nałożone na siebie kwadraciki, po kliknięciu w nie pokazała się opcja mapy „standard, „hybrid” i „satellite”. Ucieszyłem się, że jeszcze dokładniej zlokalizuję drona, ale na „hybrid” i „satelite” nic się nie ukazywało. Jedynie na „standard” wspomniana przeze mnie wcześniej trajektoria. Uzbroiłem się w dwie latarki, pojechałem na miejsce startu i przez ponad godzinę szukałem na polach mojej zguby. Znowu bez rezultatu. Zmarznięty, około 23.00 wróciłem do domu.

Jak znalazłem drona - aplikacja DJI

Poszukiwań ciąg dalszy

Jeszcze raz wziąłem androida do ręki (cały czas było włączone ściąganie mapy), i, ku mojej uciesze, opcja hybrydowa i satelitarna się ukazała (długo się ładowały). I co zobaczyłem? Że mój dron napotkał na polu kępę drzew i krzaków i sobie przy nich leży.

Miejsce odnalezienia drona

Znalazłem drona

Dlaczego nie wracał z ustaloną wysokością 30 m nie wiem. Może dlatego, że mając resztki sygnału próbowałem go posadzić, obniżając lot. Ostatnie dane, jakie widziałem, to zejście z 30 na 14 m.

Dzisiaj raniutko pojechałem raz jeszcze na miejsce startu drona i po około 10 minutach znalazłem go. Na pewno Wiesz, jak bardzo się ucieszyłem Smile . Jan Koniuszko Wschowa.

Znalazłem drona Znalazłem drona

Odnaleziony dron

Jak odnalazłem drona

Miejsce odnalezienia drona DJI Spark

 

Z naszej strony jeszcze raz gratulacje i podziękowanie za podzielenie się swoją pozytywną historią! Zachęcam również Ciebie, drogi czytelniku abyś dzielił się z nami swoimi doświadczeniami. Być może i Ty miałeś podobną przygodę, podziel się nią z innymi. 

Bezpiecznych lotów! Smile

Powiązany artykuł: Jak odnaleźć drona?

 

,
Kategoria: 

Komentarze

Obrazek użytkownika Goro

Zastanawia fakt, dlaczego nie wrócił na lądowisko. Teraz sam będę spietrany o swojego...

Obrazek użytkownika szymon

W zasadzie można by sprawdzić w logach czy w ogóle ustawił sobie home-point? Ciekawe jaka przyczyna. Tak czy inaczej zachęcam do zapoznania się z kilkoma wskazówkami Jak zabezpieczyć się przed utratą drona

Dodaj komentarz