Nieba starczy dla wszystkich

2018/02/01
rafal
Nieba starczy dla wszystkich

Dzisiejszy wpis jest dla wszystkich, którzy choć raz pomyśleli sobie: ‘niee to się nie uda, w okolicy jest już tyle firm z dronami, każdy pisze o usługach dronem, tamci z „fly&catch” to mają taki sprzęt że głowa mała, a ci ze „starproject” to na pewno dostali dofinansowanie z Unii na drony.

Należysz do nich? Tracisz wiarę i sens otwarcia własnej działalności związanej z usługami dronem, bo jest za duża konkurencja? Zapraszam.

Zacznę od zdania, którym kierujemy się w swoim działaniu od samego początku:

„NIEBA WYSTARCZY DLA WSZYSTKICH”

Kiedy zaczynaliśmy naszą przygodę z dronami i usługami dronem, na rynku w okolicy były trzy firmy dronowe, które bardzo mocno działały w tym biznesie i miały bardzo mocną pozycję. Praktycznie nie wierzyliśmy, że możemy choćby zbliżyć się do ich poziomu, zarówno sprzętowego jak i umiejętności w tym co robili. Dziś po blisko trzech latach pracy jesteśmy na czele stawki, a firm których się obawialiśmy praktycznie nie widać. Dlaczego tak się stało, a no z dwóch powodów:

1. Zdrowa konkurencja

Po pierwsze, zawsze wyznawaliśmy zasadę którą opisałem powyżej i nie prowadziliśmy dzikiej niezdrowej konkurencji z naszymi kolegami po fachu. Nie stosujemy nieczystych praktyk i rozwijaliśmy swoje umiejętności jak najlepiej umieliśmy.

2. Wytrwałość

Po drugie nasz upór i wytrwałość w działaniu spowodował, że jesteśmy tutaj gdzie jesteśmy. Nie dostaliśmy żadnej dotacji, nie mieliśmy bogatego wujka, nie zainwestowaliśmy setek tysięcy złotych. Zaczynaliśmy od drona za 1050 zł.

Dla Ciebie również nie braknie nieba

Następna kwestia, to proszę Ciebie o mały eksperyment, który ukaże Ci ile jeszcze tego „nieba” zostało w Twojej okolicy. Ok. zaczynamy:

Wybierz się w słoneczny weekendowy dzień do parku, na bulwary, jakiś dreptak w swojej okolicy ze swoim dronem jeżeli masz lub po prostu z jakimkolwiek aparatem. I teraz uwaga: w ciągu 10 minut policz ile osób w zasięgu twojego wzroku ma na szyi aparat fotograficzny nazwijmy dla uproszczenia lustrzankopodobny. OK. następnie w ciągu następnych minut policz wszystkie osoby, które wybrały się na spacer w tej okolicy ze swoimi dronami. Ciekaw jestem jakie wyniki otrzymasz, tzn. ja już wiem i Ty pewnie też się domyślasz. A więc: dopóki widok drona robi w okolicy wielkie WOW, dopóty masz prawo i szansę próbować zbudować swój własny biznes usług dronem w okolicy. Oczywiście możesz sobie myśleć, że aparaty to co innego, można robić zdjęcia portretowe, dziecięce, stockowe, oczywiście. Tak też myśli sporo osób rozkręcających swoje studia fotograficzne. Dlaczego im się udaje, a Ty uważasz, że jest za późno? Zatem do dzieła!

Rozmnażanie operatorów

Kolejny aspekt to liczba licencji operatora drona w Polsce, wciąż rosnąca, w zawrotnym tempie podwajająca się a nawet zwiększająca kilkukrotnie. W 2017 roku liczba licencji w Polsce przekroczyła sześć tysięcy. Dużo prawda? Ok. A ile to jest w skali Polski? Jedna osoba na blisko 7000 ludzi w Polsce ma licencje, prawdopodobnie w małym miasteczku w okolicy licencje posiada może 1 osoba, może wcale, nadal uważasz, że jest za późno?

Co tracę otwierając biznes dronowy?

Z tego miejsca zachęcam Cię i wszystkich do spróbowania swoich sił. Na dziś ostatni test, zadanie:

Podziel kartkę na pół i zapisz: co tracę próbując rozkręcić swój własny biznes dronowy? A na drugiej połowie, co mogę zyskać. Podpowiem Ci co możesz zyskać:

  • wiedzę w prowadzeniu firmy usługowej
  • doświadczenie w nawiązywaniu relacji z klientem
  • doświadczenie w poszukiwaniu klientów
  • doświadczenie w filmowaniu
  • doświadczenie w fotografii
  • ciekawych znajomych
  • ciekawe kontakty biznesowe
  • możliwość rozwijania pasji
  • wiedzę do rozwijania innego pomysłu w przyszłości
  • ciekawą i rozwojową firmę lub jej początek

Natomiast jeżeli nadal masz wątpliwości zapraszam do kontaktu z nami. Zapisz się do newslettera, polub nas na FB, zadawaj pytania, podglądaj nasze pomysły, zacznij przygodę razem z nami.

 

,
Kategoria: 

Komentarze

Obrazek użytkownika Adrian

Dobrze napisane. I jak to się mówi, lepiej spróbować i na starość nie narzekać, że może jednak trzeba było podjąć ryzyko.

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Michał

Świetny artykuł, fajnie że zachęcacie ludzi do działania. Pozdrawiam i życzę sukcesów :-)

Ocena: 5 (1 głos)

Dodaj komentarz