Weselny Dron i co dalej

2016/10/17
rafal
Dron na ślubie

Pomysł filmowania wesela z drona pojawia się w głowie każdego początkującego operatora. Kupuję phantoma, ogłaszam się w prasie i ... tutaj pojawia się szereg pytań: co dalej? czy młodej parze wystarczy surowy materiał z drona? czy mogę latać nad ludźmi ? czy mogę latać dronem w kościele ? Wink czy mam spędzić cały dzień na weselu czy filmować tylko wyjście z kościoła i drogę do sali weselnej? a może by tak przyjazd Pana Młodego itp itd... Tak jak w przypadku wideofilmowania wesel z kamery tak również w przypadku wesela z drona nie ma sprawdzonej i jednej reguły. Jedna rzecz, z którą każdy profesjonalny fotograf i kamerzysta się zgodzi jest bez wątpienia rozmowa z Młodą Parą o ich oczekiwaniach co do naszego zlecenia. Nawet jeżeli to będzie pomysł Pana Młodego, a Pani Młoda jest przeciwna, nie ma pojęcia o pomyśle, boi się, że dron spadnie podczas filmowania, że wystraszy dronem gości, to ZAWSZE najlepszym wstępem do współpracy będzie rozmowa i wyjaśnienie zasady działania, ustalenia oczekiwań, ewentualnego prostego scenariusza.  Bardzo często w naszej praktyce ustalamy tak zwane znaki umowne, np na wyraźny gest ręką Pana Młodego rozpoczynamy, bądź kończymy całą akcję. Warto takie znaki umowne ustalić choć z jedną osobą, może to być np starosta, czy na przykład kamerzysta, z którym współpracujemy.

Druga kwestia dronowania Wink na weselu to przeznaczenie materiału z naszego multikoptera. Czy film weselny z drona czy fotografia weselna z drona ma być tylko dodatkiem dla Pana fotografa lub kamerzysty, czy mamy być samodzielną wytwórnią filmu z wesela. Z naszego doświadczenia wynika, że najlepiej sprawdza się wariant łączony, dlatego bardzo często współpracujemy z profesjonalnymi fotografami i kamerzystami, wtedy taki materiał jest kompletny. Oczywiście, równie atrakcyjną, a tańszą wersją jest materiał przygotowany w całości przez naszą firmę Naddachami, dlatego też zakupiliśmy dodatkową kamerę DJI Osmo do kręcenia dynamicznych ujęć z ziemi.

 Na koniec ciekawostka, warto w rozmowie z 'młodymi' zapytać o sztuczne ognie, ponieważ filmując wesela dronem widzimy coraz większe zainteresowanie tego typu atrakcją. Szkoda zrobić materiał z drona tylko spod kościoła, a stracić możliwość wykonania takich pięknych nocnych zdjęć jak np te ze strażnicy z Lipnika, które mieliśmy przyjemność wykonać w sierpniu tego roku, zapraszam do galerii. 

Dodaj komentarz