Jak odnaleźć drona?

2017/11/18
szymon
Jak odnaleźć drona

Nie jeden użytkownik drona zadawał sobie pytanie jak odnaleźć drona, który zaginął. Przygotowujesz sprzęt, rutynowo sprawdzasz poprawność działania, montażu śmigieł. Czekasz aż złapie tzw. fix’a GPSa. Słyszysz „the home point has been updated please check it on the map” . Odpalasz maszynę i wzbijasz się w powietrze. Być może jest to hobbystyczny lot a może komercyjny. Tak czy inaczej wszystko idzie jak zawsze świetnie, rozluźniony nagrywasz ujęcia i cykasz zdjęcia. Nagle zaczyna się dziać coś niepokojącego. Nie ruszasz gałek, a po obrazie widzisz, że dron zaczyna lecieć w „dziwnym” kierunku. Być może otrzymujesz komunikat Signal Lost, nerwowo zaczynasz się wiercić w lewo i w prawo żeby jakoś „pomóc” odzyskać sygnał. Żeby zapanować nad dronem. Szukasz wzrokiem na niebie swojego quadrocoptera i… widzisz, że zaczyna odlatywać. Możliwe, że nawet go już nie widzisz.

Blady strach, przerażenie, gdzie poleciał, czy spadł a może wylądował bezpiecznie. Tyle kasy w plecy. A jak komuś zrobił krzywdę? Muszę odnaleźć mojego drona! W zależności od otaczających Cię warunków zaczynasz szukać sprzętu lub porzucasz ten pomysł i załamany wracasz do domu.

Jeśli taka lub podobna historia Cię spotkała być może nasze kilka pomysłów pomoże odnaleźć Twojego zgubionego drona. Jeżeli jednak jesteś tym szczęściarzem, który nie stracił swojego sprzętu zapoznaj się z sekcją Jak się zabezpieczyć przed utratą drona.

Zgubiłem drona, co robić i jak odnaleźć drona:

1. Na miejscu albo zaraz po zdarzeniu:

  • Przypomnij sobie ostatni jego widok lub obraz jaki widziałeś na ekranie. Spróbuj określić gdzie był ostatnio, co się z nim działo, czy leciał w konkretną stronę. Jeśli tak, sprawdź na mapie (lub jeśli to możliwe oceń wzrokowo) czy przypadkiem nie trafił na jakąś przeszkodę – drzewa, wzniesienie, budynek.  
  • Zwróć uwagę w którą stronę wieje wiatr, czy mocno wieje.
  • Pamiętasz ile było baterii (procentowo lub estymowany czas do „Home Point”)?
  • Przypomnij sobie na jakiej był wysokości.

Na podstawie powyższych informacji i specyfikacji Twojego sprzętu jesteś w stanie oszacować w jakim miejscu mogło mu braknąć baterii i zaczął (w tym lepszym przypadku) lądować. Spróbuj poszukać w tych okolicach, popytać ludzi. Być może ktoś powie, że to bez sensu bo teren poszukiwań ogromny. Ja jakbym wiedział, że właśnie odleciało mi kilka tys. zł to mimo wszystko – spróbował bym.

Jak odnaleźć drona - oszacowanie terenu gdzie jest dron

Jeśli wróciłeś bez sukcesu z poszukiwań do domu, ochłonąłeś, spróbuj kolejnych punktów.

2. Ściągnij historię lotu drona z urządzenia mobilnego podłączonego do aparatury. Najłatwiej jest to zrobić na urządzeniach z Androidem. A konkretnie robimy następujące kroki:

  • Wchodzimy na „Moje pliki”
  • Pamięć wewnętrzna
  • Folder DJI
  • Pobieramy ostatni plik DJIFlightRecord_data_[godzina].txt (możemy go wysłać na email, dropbox itd.)

Odczyt historii lotu drona

Jeśli mamy już nasz log z lotu drona to rejestrujemy się na stronie airdata.com. Wchodzimy w zakładkę My Logs i importujemy odzyskany plik. Na tej stronie możemy odczytać praktycznie wszystko z tego logu. Dokładną trajektorię naniesioną na mapę, parametry lotu, pogodę, temperaturę baterii, drona, historię napięć w baterii itd. Jest to też bardzo przydatne narzędzie w przypadku rozbicia / upadku sprzętu (ale o tym później w artykule „Rozbiłem drona”).

Odczyt historii lotu drona - log DJI

3. Skorzystaj z dobrodziejstwa dzisiejszych czasów, napisz krótkie ale treściwe ogłoszenie o tym, że zgubiłeś drona, jaki model, gdzie ostatnio widziany i w którą stronę się oddalał. Możesz to ogłoszenie umieścić na swoim prywatnym profilu, na grupach dotyczących dronów (mamy ich co najmniej kilka w Polsce). Polecam gorąco wysłanie zgłoszenia na Fanpage Spotted z Twojego miasta (czy miasta w którym zdarzenie miało miejsce).

Spotted zgubiony Dron

4. Nie zaszkodzi wydrukować kilka ogłoszeń, rozwiesić w okolicy zdarzenia. Ostatnio zgłosił się do nas starszy Pan ze znalezionym dronem. Nie korzysta z Internetu dlatego po prosił nas o pomoc w odszukaniu właściciela.

5. Jeśli sprzęt był większej wartości być może warto byłoby również zgłosić sprawę na policję. Być może ten starszy Pan albo jeszcze ktoś inny zgłosi, że znalazł taki sprzęt.

W takim wypadku zachęcamy również do kontaktu z nami, być może będziemy w stanie Ci jakoś pomóc. Może informacje, które będziesz posiadał nasuną jakiś dobry pomysł.

Jeśli jednak jesteś tym szczęściarzem, który nigdy nie zgubił swojego drona to zobacz kilka wskazówek, który być może pomogą Ci w przyszłości.

Jak się zabezpieczyć przed utratą drona:

  1. Przymontuj do swojego drona tabliczkę znamionową na której będzie informacja o właścicielu i numerze telefonu. To pozwoli na kontakt z Tobą ewentualnej osobie, która znalazła Twój sprzęt. Jeśli nie chcesz bawić się w temat tabliczki – niech to będzie chociaż naklejka czy nawet karteczka z tymi informacjami zaklejona taśmą klejącą.
  2. Spisz numery seryjne lub zrób sobie zdjęcia tych naklejek w dronie i baterii.
  3. Unikaj latania „z wiatrem”. Musisz mieć świadomość, że jak oddalisz się zbyt daleko od siebie i w tamtym kierunku wieje wiatr dron będzie musiał dużo bardziej namęczyć się, żeby wrócić. Jeśli stracisz zasięg to również może nie starczyć mu już baterii na powrót.
  4. Zwracaj szczególną uwagę na baterię. Pamiętaj, że zimna bateria może zdecydowanie skrócić czas lotu. Unikaj latania na niskim poziomie baterii, zwłaszcza w zimne dni.
  5. Jeśli latasz samodzielnie, co jakiś czas zerkaj w którym miejscu jest bezzałogowiec. Przyznasz mi rację, że mimo wszystko lepiej się człowiek czuje jak masz go w zasięgu wzroku i wiesz gdzie jest. Najbardziej komfortową sytuacją jest jak masz możliwość mieć koło siebie obserwatora, który czuwa nad tym czy nie ma w Twojej okolicy jakiejś przeszkody i czy wszystko jest w porządku.

A Ty jakie masz doświadczenia w temacie zaginionego drona? Podziel się swoim doświadczeniem albo sposobem zabezpieczenia przed utratą wielowirnikowca w komentarzu.

Powiązane artykuły: Zgubiłem drona, kilka słów o VLOS i BVLOS

Komentarze

Obrazek użytkownika Mikołaj

W oknach nazwy są skracane, data jest przed nawiasem :)
DJIFlightRecord_data_[godzina]

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika szymon

Racja, już poprawiam. Dzięki za uwagę Smile 

Obrazek użytkownika Krystian

W sumie hipotetycznym, rozwiązaniem było by coś ala: gps SPOT. Jest coś takiego w kraju jak ikol. Firma która robi lokalizatory dla ludzi i zwierząt. Nie wiem jaka jest waga tego spota, ale można by wywalić paluszki bo chyba na to jest zasilane i zastąpić je jakimś pakietem, zawsze to kilka gram mniej, obudowę i co tam ma niepotrzebnego. Abonament to chyba 15zł miesięcznie; sama podstawa. Zastanawiam się nad antenami, Spotkałem się z przeróbkami kontrolerów na anteny panelowe, kierunkowe, helikalne. Antena to podstawa, każdy temat o zasięgu w jakimkolwiek urządzeniu to powie. Jak widzę w maviku antenę wielkości palca to mam poważne wątpliwości o zasięgu poziomym większym niż 500m szczególnie w mieście. Owszem myślę, że jest szansa: na Saharze na Szyndzielni z odbłyśnikami na antenach, w linii prostej przy dobrej propagacji i najlepiej wcześnie rano, kiedy ruch w eterze jest mały bo miasto jeszcze śpi. Z drugiej strony fajnie jest siedzieć w jednym miejscu i być 2, 3km dalej, ale za tą kasę jaką kosztował kopter to wolę ruszyć tyłek i wydać na paliwo czy bilet te kilka złociszy i mieć go w zasięgu wzroku i spokój ducha. Smile

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Jan

Wczoraj straciłem drona Sparka, którym cieszyłem się od kilku tygodni. Pojechałem poza miasto na rozległe pole, aby sprawdzić na jakim dystansie dron będzie jeszcze miał połączenie z kontrolerem. Nie obawiałem się utraty sygnału, ponieważ kilkakrotnie wcześniej, po jego utracie, automatycznie włączał się tryb „go home” i dron posłusznie wracał na lądowisko. Tym razem stało się inaczej. Po około 250 metrach lotu, na wysokości 31 m, dron zaczął gubić sygnał. Może leciałem za nisko (teren był wypukły i dron powoli znikał za horyzontem), a może jakieś zakłócenia z pobliskiej stacji paliw, nie mam pojęcia. W każdym bądź razie wyświetlił się kilkakrotnie „signal lost”, na co ja nacisnąłem nerwowo powrót do domu. Przez moment słyszałem charakterystyczny dźwięk powrotu, wyświetliły się na moment parametry lotu i … cisza. Dron zniknął.

Tak jak Piszesz Szymon w swoim blogu – blady strach i przerażenie - 3 tysiące zł gdzieś sobie poleciało. Nie będę już opisywał, jak metr po metrze przeszukiwałem pole w promieniu około 300 m, w kierunku, w którym go skierowałem, bez skutku. Robiło się już ciemno, więc pojechałem do domu. Włączyłem kompa i zacząłem szukać porady, jak go znaleźć. Jedyną, konkretną informację znalazłem właśnie na Twoim blogu. Na YouTube sto tysięcy porad, ale, jak znaleźć drona – plaża. Naszukałem się trochę w androidzie pliku DJIFlightRecord. Okazało się, że nie ma go w pamięci wewnętrznej, a jest w pamięci przenośnej na karcie SD. Nie mogłem sobie też poradzić ze skopiowaniem go, bo nie ma tam takiej opcji. W końcu podłączyłem telefon do kompa, wszedłem w aplikację DJI i bez problemu skopiowałem plik na komputer. Potem zrobiłem drugi, opisywany przez Ciebie krok – zarejestrowałem się na airdata. com. Niestety, po prawie godzinnym oczekiwaniu na link aktywacyjny, zrozpaczony, zacząłem szukać innego sposobu. I znalazłem proste rozwiązanie. Po uruchomieniu aplikacji DJI ukazuje się po prawej stronie napis „Enter Device”, a po lewej jest ikonka, strzałka pod którą jest napis DISCONNECTED. Kliknąłem na strzałkę (wcześniej, oczywiście otwierałem, co się dało Smile ), i ukazały mi się dane moich dotychczasowych lotów (flight total time, travel distance, flight Times). A na dole Flight list i…. mój ostatni lot. Rozwinąłem pasek, kliknąłem na dane lotu i zaczęła mi się ładować mapa. Acha, aby pokazała się trajektoria lotu należy na dole mapy przesunąć maksymalnie w prawo opcję GPS Singal Week. Na mapie zobaczyłem fragment drogi, przy której miałem lądowisko i, na żółto, bardzo dziwną trajektorię lotu. Już, mniej więcej wiedziałem, gdzie spadł dron, zupełnie nie tam, gdzie go ostatnio widziałem. Zobaczyłem też po prawej stronie mapy (u góry), takie dwa nałożone na siebie kwadraciki, po kliknięciu w nie pokazała się opcja mapy „standard, „hybrid” i „satellite”. Ucieszyłem się, że jeszcze dokładniej zlokalizuję drona, ale na „hybrid” i „satelite” nic się nie ukazywało. Jedynie na „standard” wspomniana przeze mnie wcześniej trajektoria. Uzbroiłem się w dwie latarki, pojechałem na miejsce startu i przez ponad godzinę szukałem na polach mojej zguby. Znowu bez rezultatu. Zmarznięty, około 23.00 wróciłem do domu.

Jeszcze raz wziąłem androida do ręki (cały czas było włączone ściąganie mapy), i, ku mojej uciesze, opcja hybrydowa i satelitarna się ukazała (długo się ładowały). I co zobaczyłem?, Że mój dron napotkał na polu kępę drzew i krzaków i sobie przy nich leży. Dlaczego nie wracał z ustaloną wysokością 30 m nie wiem. Może dlatego, że mając resztki sygnału próbowałem go posadzić, obniżając lot. Ostatnie dane, jakie widziałem, to zejście z 30 na 14 m.

Dzisiaj raniutko pojechałem raz jeszcze na miejsce startu drona i po około 10 minutach znalazłem go. Na pewno Wiesz, jak bardzo się ucieszyłem Smile . Jeżeli Zechcesz Szymon wykorzystać moje nowe doświadczenie i opisać po swojemu, krótko, najważniejsze szczegóły dla informacji innym nieszczęśliwcom, którzy stracą Sparka lub innego drona, to będzie świetnie. Pozdrawiam. Jan Koniuszko Wschowa.

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika szymon

WOW!!! WIELKIE GRATULACJE Jan! Wyobrażam sobie te emocje jak udało się finalnie odnaleźć zaginionego drona! Bardzo się cieszę, że materiał się przydał, że się nie poddałeś i że się udało! Oczywiście, jak najbardziej Twoja historia zasługuje na osobny wpis bo pokazuje, że warto działać i prowadzić przemyślane poszukiwania. Może dałbyś radę wysłać jakieś foto swojego Sparka lub coś z czasu poszukiwań do nas na email kontakt@naddachami.pl

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Jan

Dobrze. Postaram się. Pozdrawiam.

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Paweł

Na tym filmie można zobaczyć jak Mavic Pro znajduje zaginionego phantoma 4 pro:

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika szymon

Brawo! Smile A co się stało temu Phantomowi? Smile

Obrazek użytkownika Paweł

<p>zagotowała się bateria, spadło napięcie i upadł z 500m</p>

Obrazek użytkownika Paweł

<p>trochę go zmodyfikowałem i uzyskałem zbyt duży pobór mocy, bateria się przykleiła do drona i nie dało się jej wyjąć, musiałem ją zapiąć w imadło i wyrwać, plastik ze styków zadziałał jak klej na gorąco, nie polecam modyfikować prędkości wznoszenia, ani prędkości maksymalnej, bo&nbsp; tak się później dzieje... Jednoosobowa komisja smoleńska chodziła po polach 6dni i szukała, nie znalazła, najlepszym pomysłem okazał się zakup mavica i poszukiwania z powietrza.</p>

Obrazek użytkownika Paweł

<p>utrata mocy nastąpiła na 500m i z tej wysokości pochodzi ostatni zapis gps, nie leżał tam gdzie stracił zasilanie. Musiałem wyliczyć prędkość spadku swobodnego i uwzględniając kierunek oraz prędkość wiatru wyliczyłem promień poszukiwań na 150m, przez 6 dni chodziłem po polach z reklamówką z biedronki, przypuszczałem, że będzie dużo części do zbierania, okazało się, że śmigła stały się hamulcami aerodynamicznymi i uszkodziłem tylko podwozie spadając z 500m, po za tym nawet jedno śmigło nie odpadło. Jak już mi się znudziło chodzenie po polach, to pojechałem do mediamarktu i kupiłem mavica fly more combo, pomyślałem że znajdę phantoma i go oddam, bo jest 30 dni na zwrot towaru, wrazie czego to powiem, że mnie się nie podoba, bo nigdzie nie pisało, że kamera przysłony nie ma a dla mnie posiadanie przysłony w aparacie ma znaczenie kluczowe. Phantoma znalazłem ale w międzyczasie moja dziewczyna zalała karton&nbsp; od mavica wiśniówką podczas sobotniego melanżu, kolejnego dnia pojechałem do mediamarktu oddać mavica, ale mi go nie przyjęli i powiedzieli, że śmierdzi od niego alkoholem...</p>

Ocena: 4 (4 votes)
Obrazek użytkownika Marek

Witam.
Dzisiaj około 20:30 spadł mi Dji Spark, a dokładnie to nie wiem co się z nim stało. Stracił połączenie i nie wrócił. Na wyświetlaczu smartfona przez kilka minut zatrzymany obraz czarno biały (jak po utracie sygnału) i tak jakby aplikacja także zawiesiła się. Ściągnąłem log z lotu drona i mam dokładne miejsce utraty sygnału na mapie więc jutro idę szukać (poradnik super!!!).
Zastanawia mnie powód utraty łączności. Wykluczam zderzenie z czymś na ziemi ponieważ leciałem na wysokości 22m nad polami i zagajnikami z 2 m drzewami. Odległość od startu 280m a latałem już znacznie dalej. Przychodzi mi na myśl, że bateria się wyczepiła - czy miał już ktoś taki przypadek?

Obrazek użytkownika Marek

Tak jak przypuszczałem, bateria się wyczepiła. Trochę słabo, że dron startuje ze źle zamontowaną baterią ale mam nauczkę na przyszłość żeby dokładnie sprawdzić. Dron odnaleziony 20-25 metrów od punktu ostatniego sygnału a bateria 10-15 metrów dalej, wszystko sprawne. Leciałem na wysokości 22 metry z maksymalną prędkością 50km/h. Opisałem mój przypadek bo może komuś się przyda.

Obrazek użytkownika Paweł

Gdyby Phantom miał grubsze styki na baterii to nie było by tego problemu, tak powiedziałem w DJI, a oni powiedzieli, żebym se kupił inspire 2 jak chcę tak szybko latać zabrali mi gwarancję za modyfikacje które wprowadziłem, całe szczęście, że DJI Care miałem, wtedy nie przetrzepują czarnej skrzynki pod kątem błędów pilota, możesz swojego drona nawet spuścić w kiblu, jeśli tuylko go odnajdziesz, to wymienią go na nowy :)

Obrazek użytkownika janusz

ZGUBIŁEM MAVICA AIR NIE BYŁ PODŁĄCZONY DO TEL!!! CZY JEST JAKAŚ SZANSA JAKIŚ SPOSÓB?? Otóż podczas gdy mój tel się ładował odpaliłem mavica na ogrodzie żeby pokazać dziecku nisko nad ziemią w zasięgu wzroku niestety mały gdy wisiał na 5 metrach położyłem kontroler i poszedłem po tel. wtedy mały wcisnął gałkę w przód i mavic poszedł całą naprzód, gdy wróciłem zasięgu już nie było dron nie wrócił.... chyba to koniec 2 całe dni chodziłem po polach , wydrukowałem mapę narysowałem półkole zasięgu jaki zawsze miałem z tego i zakreślałem miejsca w których byłem po 48 h zakreślone było już 90% miejsca i nadal nic....

Obrazek użytkownika szymon

Kiepska sprawa Sad mógł się rozbić o jakąś przeszkodę albo odlecieć na tyle daleko, że nie starczyło baterii na powrót (przy założeniu, że miał prawidłowy home point). Pozostaje jedynie szukać do skutku...

Obrazek użytkownika Mars

Nie sądziłem ze mi się to zdarzy a jednak.
Obserwowałem lot drona na telefonie bedąc w domu. Dron Mavic Pro. Mieszkam na odludziu, pośród pól i lasów.
Wysłałem go na tyły domu - fajne ujęcie miało być.
Obiektyw skierowany na dom. Aby był fajny widok COFAŁEM go w locie. Wysokość nieco powyżej 20m.
Czujniki o przeszkodach dron ma z przodu a nie styłu.
Za domem w sporej odległości jest las. Nie sądziłem że już osiągnął brzeg lasu. Wpadł w drzewa. około 180 m od domu. Koniec zabawy. I koniec z dronem.
Nie jestem w stanie go zlokalizować pomimo prób. :-(
Airdata niewiele pomógł - pamietając ujęcia z kamery też bym wskazał ten obszar. Co z tego skoro drzewa są liściaste a ostatnia zanotowana wysokość to 20m. Z ziemi nic nie widać. Lornetka nie pomogła.
Bateria już padła, sam dron nie wydawał żadnych dźwięków i jest szary więc doskonale się zlewa z otoczeniem.
Szukanie igły w stogu siana.
Dron był wypożyczony z firmy zajmującej się tym biznesem.
Fatalnie.
Nauczka - nigdy nie trać drona z oczu. Nawet jeśli wydaje Ci się że znasz teren dokonale. :-((

Nie wiem czy jest jakis posób na lokalizację - detektor ? czujnik ? cokolwiek co może pomóc ?

Macie jakieś pomysły czy raczej czekac na jesień i/lub silne wiatry - może sam spadnie na pole.

Jedna sugestia do producentów: kolory dronów jaskrawe (żółty, pomarańczowy, coś co bije w oczy). I możliwość wydania dźwięku na żądanie. To by pomogło.

Ocena: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika szymon

Faktycznie fatalna sprawa Sad Jedyne co przychodzi mi do głowy to "przeczesać" teren innym dronem, zrobić zdjęcia możliwie nisko nad drzewami i później przepatrzyć dokładnie zdjęcia. Jak uda się odnaleźć to są firmy, które świadczą usługi ściągania róznych rzeczy z drzew itp. Jaka to miejscowość? (pytam bo zdarzało się nam już nie raz robić "misje ratunkowe", czasami poszukiwania nawet na kilka dronów jednocześnie). 

Obrazek użytkownika Mars

Dziękuję za odpowiedź.
Próbowałem 3 rzeczy:
1. Firma z podnośnikiem koszowym. Tak aby z bliska obejrzeć drzewa, konary. Niestety problem polegał na tym że zadna firma nie chciala sie tego podjąć. Chodziło o dojazd pod drzewa... zbyt trudny i zarośnięty chaszczami teren.
2. Alpinista. Zrezygnował jak zobaczył te drzewa. Zbyt duże, rozrośnięte. Jego pomóc miałaby sens gdyby wcześniej z podnośnika zlokalizować drona. Ale to przecież nie wypaliło.
3. Drugi dron. To udało się przeprowadzić Ale bez skutku. Drób utknął na Dębie. Wyjątkowo okazały i zarośnięty. Ale to nie jest jedyny dąb - obok jest jeszcze kilka więc to szukanie igły w drogi siana.
Dron nie przebije się kamerą przez gęste listowie... znowu przydałby się podnośnik. Patrz punkt 1. :-((
Film z kamery nie pomógł.

W ostatnią sobotę były obfite opady deszczu. Myślę że to zalatwilo drona. :-((

Cóż zabawa weekendowa dronem kosztować mnie będzie w sumie ca. 4000 PLN. :-(

M.

Obrazek użytkownika Mars

WOW !!!. Happy End jednak jest.

Jest dron. Spadł po pierwszych mocniejszych powiewach wiatru i deszczu. Przeżył - ściółka była miękka a i My (z żoną i przyjacielem) pojawiliśmy się bez większej wiary ponownie pod TYMI drzewami. Tzn. ja byłem bez większej wiary i nadziei. A nadzieja umiera ostatnia.
Dron leżał na ziemi pod tym cholernie rozłożystym i olbrzymim drzewem gdzie się spodziewaliśmy. Odnaleźliśmy go tydzień po "zaginięciu". Był zapiaszczony, wilgotny. Na szczęście padało tylko raz a dzrewo było gęste więc wilgoć nie zdążyła nic złego zrobić. Ale że upadek nic nie uszkodził...
Dron trafił na tydzień do pudełka z ryżem - akurat mieliśmy wyjazdowy urlop dzień później - a potem jeszcze czyszczenie i suszenie suszarką i kompresorem (ostrożnie oczywiście).
Jedyne uszkodzenia: naruszone skrzydełka śmigiełek - jedno pęknięte.
Dziś - 22.09 - dron ma już komplet nowych śmigiełek, nową baterię (drugą). I zmienił status. Jest mój. :-)
Firmie oddałem kasę za zaginięcie drona więc odkupili sobie używanego w DJI. A ja zyskałem nową zabawkę :-)
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. :-)

Pozdrawiam użytkowników dronów ! :-) Żeglarze mówią 'stopy wody pod kilem' a ja 'metra luzu wokół drona'.

Ocena: 5 (2 votes)
Obrazek użytkownika szymon

GRATULACJE!!! Trzeba przyznać, że miałeś dużo szczęścia i to się nazywa happy end! Cieszę się bardzo, że się udało. Zatem wysokich i bezpiecznych lotów!

Obrazek użytkownika Krzysiek

Mojego drona ktoś zabrał. DJI Spark leciał na drogą, rozbił się o kable elektryczne. Spadł na asfalt. Gdy wybiegłem na drogę zobaczyłem już tylko jeden ochraniacz śmigła i odjeżdżającego rowerzystę. Nie pomyślałem, że mógł zabrać drona więc szukałem go w pokrzywach. Teraz już mam pewność, że sobie go wziął. Czy jest szansa, że jak go włączy to dostanę o tym sygnał? Czy w grę wchodzi już tylko zgłoszenie na policję?

Obrazek użytkownika szymon

Przykra sprawa Sad nie, nie dostaniesz żadnego sygnału. W zasadzie jedyna możliwość to zgłoszenie na policję jako kradzież. 

Obrazek użytkownika Damian

Witam Znalazlem drona mavic air nad morzem, jesli ktos zgobil i udowodni mu ze to jego to mu go wysle. Dodatkowo dron znaleziony byl z telefonem. Pozdrawiam Damian

Ocena: 4.2 (5 votes)
Obrazek użytkownika szymon

Damian, świetnie, że piszesz - mam nadzieję, że uda się odnaleźć pechowego operatora. Jak to się stało, że telefon też tam był? Ten dron gdzieś leżał wraz z telefonem (i aparaturą?). Może, żeby było łatwiej podaj chociaż miejscowość? 

Obrazek użytkownika Damian

Szymon, dron byl znaleziony w Jastrzebiej Gorze, telefon lezal obok w piasku a dron na krzakach. Znalazla go moja mama jak sobie tam spacerowala na tygodniowym urlopie. Nie bylo nikogo szukajacego w poblizu.

Pozdrowienia dla osoby ktora wystawia najgorsza ocene za chec znalezienie wlasciciela drona :)

Obrazek użytkownika szymon

Dzięki za dodatkowe informacje! ps. też nie mogę zrozumieć tej oceny WinkWink 

Obrazek użytkownika Krzysztof

Mój dron dziś zwariował w Warszawie :( przy Dworcu Wschodnim :( stracił GPS i Łączność z kontrolerem i poleciał w srone ul. Mińskiej :( sprawdzałem logi ale wszystkie są przed torami kolejowymi :(

Obrazek użytkownika szymon

Krzysztof, co to za dron? Udało się znaleźć?

Obrazek użytkownika Krzysztof Kościński

<p>Mavic pro miał 5 miesięcy&nbsp; :( Logi przeglądałem ale pokozuje tylko jak latał nad miejscem startu , jak stacił GPS i łaczność z kontrolerem to w logach nie ma nic :(&nbsp;</p>

Dodaj komentarz